kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-03-25 10:00:00
autor: Filip Godecki
Postęp nie przestanie nas zaskakiwać. Od jakiegoś czasu wiadomo, że komórki pierwotne mają zdolność do przeistaczania się w komórki dowolnego organu, a człowiek jest w stanie tym procesem kierować. Najprościej namnaża się skórę, nie wymaga ona bowiem układania budulca w skomplikowane, trójwymiarowe struktury, jak w przypadku np. serca czy wątroby. Dzięki naukowcom z Uniwersytetu Rice, problem ten można uznać za rozwiązany.
Do tej pory podczas "produkowania" organów starano się narzucić strukturę wykorzystując biodegradowalne rusztowania, po których pięły się komórki. Amerykanie poszli zupełnie inną drogą: używając specjalnie spreparowanych wirusów, wprowadzają do komórek mikrocząsteczki metalu. Następnie poddają materiał działaniu pola magnetycznego, które dba o właściwy układ konstrukcji.
Nie udajemy, że wiemy o co chodzi. Urzeka nas za to finezja pomysłu.
[Za: popsci]





Brak komentarzy