kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-04-04 10:00:00
autor: Filip Godecki
Krnąbrny, nieposłuszny pacjent to zmora każdego lekarza. Swoje wie, nagrymasi, wszystko zrobi na opak, a winą za nieskuteczną kurację obarczy doktora. Teraz sabotaż stanie się trudniejszy: opracowano pigułkę, która dzięki wbudowanemu chipowi poinformuje o połknięciu. Bólu brzucha się nie nabawicie, bo krzemowy donosiciel jest wielkości kropki na końcu tego zdania.
Oprócz wspomnianego chipu, pigułka posiada także antenę stworzoną z mikrocząsteczek srebra. Drugim istotnym elementem systemu jest odbiornik, który pacjent musi mieć przy sobie. Kiedy połkniemy lekarstwo, do urządzenia zostaje wysłany sygnał. Po jego zarejestrowaniu, aparat wysyła wiadomość do ustalonego wcześniej odbiorcy- - np. na komórkę bądź maila lekarza.
Prototyp przeszedł fazę testów na zwierzętach i jest coraz bliżej komercyjnej premiery: szacuje się, że jego rozpowszechnienie pozwoli służbie zdrowia zaoszczędzić grube miliardy.
[Za: Gizmag]





Brak komentarzy