kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-04-05 13:30:00
autor: Filip Godecki
Co tym razem przygotował dla nas Wujek Sam? Nie chodzi o działa jonowe, karabiny plazmowe ani psioniczne dezaktywatory mózgu - zawiedzionych przepraszamy. W USA opracowywana jest broń, która będzie razić... informacją.
Najnowsza broń będzie strzelać, w tradycyjnym tego słowa znaczeniu, wiązkami danych. Umieszczone najpierw w samolotach, a docelowo także w innych maszynach anteny mają emitować punktowy strumień fal i algorytmów. Celem takiego ataku będzie antena lub satelita wroga. Atak ma sparaliżować systemu zabezpieczeń i otworzyć furtkę wojskowym hakerom.
Wszechstronność tego narzędzia jest doprawdy ujmująca. Oprócz mieszania w naziemnych systemach informatycznych, za jego pomocą można będzie niszczyć konkretne jednostki armii wroga: wyobraźmy sobie wyłączenie silników w samolocie wroga bądź odpalenie torpedy w zamkniętym luku okrętu.
Opisywana przez nas technologia to nie mrzonki, lecz rzeczywistość. Stany Zjednoczone wpompowały w projekt ogromne pieniądze, a skoro informacja o przedsięwzięciu przeciekła do opinii publicznej, prace muszą trwać już od dawna. Zgodnie z planem U.S. Army, pierwsza jednostka bojowa wyposażona w urządzenie ma pojawić się na froncie w 2018 roku.
[Za: Military]





Brak komentarzy