kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-04-06 17:00:00
autor: Tomasz Skalski
Jeśli właścicielowi gustownego, czarnego golfa tym razem nie udało się przekonać was, że nowy produkt Apple jest rewolucją na miarę wprowadzenia silnika parowego, ale niezrażeni wciąż szukacie dla siebie odpowiedniego tabletu, istnieje spora szansa, że najnowsza propozycja ICD was zainteresuje. Gemini, bo tak nazywa się to cacko, jest bowiem wyposażone niemal we wszystko, czego brak boleśnie odczuwalny jest podczas zabawy iPadem.
Urządzenie oparte na Tegra 2 wyposażone jest w łączność 3G (można z niego dzwonić jak z komórki), wymienialną baterię, czytnik kart SD, radio FM, GPS oraz WiFi 802.11n. Znajdziecie tu także 2 kamery (w iPadzie ani jednej) oraz nieobecne w urządzeniu Apple złącza micro USB -- sprzęt doskonale radzi sobie z filmami w jakości 1080p.
W opartym na Androidzie Gemini znalazło się nawet miejsce na kompas, który firma Apple umieściła ostatnio w iPhonie 3GS. Czy kipiący od rozmaitych funkcji Gemini to pewny zabójca iPada? Niekoniecznie. Przypomnijmy, że z debiutującego 3 lata iPhone'a nie można było na początku nawet wysłać MMS-a. Niewątpliwie brzydszy Gemini nie skupi też na was uwagi bywalców ulubionej kawiarni -- w tym jabłuszka są bezkonkurencyjne. Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć tabletu w linku źródłowym.
[Za: Engadget]





A Androida wybrali zapewne dlatego, że jest obecnie najlepszym systemem mobilnym. Bez powodu chyba by go nie wybrali.