kategoria: Web & Soft
dodano: 2010-04-08 15:00:00
autor: Grzegorz Motriuk
Po tygodniu od uruchomienia Technoblogii mamy już pierwsze wiarygodne dane statystyczne dotyczące naszych użytkowników. Spojrzeliśmy dziś na torcik przeglądarek na Google Analytics i z jednej strony nie dziwimy się, że wśród naszych znamienitych gości wygrywa Firefox, ale z drugiej kompletnie żałosny wynik Internet Explorera trochę nas zaskoczył. Według statystyk z pierwszych 7 dni przeglądarka Microsoftu balansuje na granicy progu wyborczego, przegrywając nawet z Safari, i to całkiem wyraźnie. Silną pozycję ma natomiast Chrome, który uplasował się na 2 miejscu.
Najwyraźniej nie przekonały Was wielkie żółte billboardy od kilkunastu dni informujące mieszkańców największych polskich miast, że IE 8 to program bezpieczny. Być może te 6% to jakieś zabłąkane dusze jeszcze z końcówki XX wieku? Na samą myśl -- zarówno o zabłąkanych duszach, jak i Explorerze -- ciarki przechodzą nam po plecach.





Osobiście do przeglądania zasobów internetu używam FX, do pracy - wszystkiego co jest dostępne i stanowi powyżej 1% udziału w rynku przeglądarek.