kategoria: Sprzęt
dodano: 2010-04-14 17:30:00
autor: Filip Godecki

Kto ostrzył sobie zęby na jabłkowy tablet, musi je niestety trochę przytępić: premiera poza USA została właśnie przełożona o miesiąc, czyli na końcówkę maja. Jako przyczynę firma podaje nadspodziewanie dobrą sprzedaż iPada w Stanach. Z powodu masowych zamówień przedpremierowych magazyny świecą już ponoć pustkami. 10 maja Apple ogłosi oficjalne ceny dla rynków nieamerykańskich, tego samego dnia zacznie również prowadzić przedsprzedaż.
Ile w tym wszystkim prawdy, a ile dobrego PR-u? Jakoś trudno nam uwierzyć, że Goliat z Cupertino potknął się na 500 tysiącach sprzedanych sztuk -- po ekstazie wokół tabletu można się było spodziewać i miliona.
[Za: SlashGear]





Brak komentarzy