kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-04-21 12:10:00
autor: Jan Bełezina

Ostatnie trzy miesiące spędziliście na przeganianiu znajomych w Brain Buddies? A może łoicie w Brain Age na Nintendo albo próbujecie podnieść kompetencje swojego mózgu na jakiejś stronie internetowej oferującej "gry usprawniające myślenie"? Mamy dla was złą wiadomość. To wszystko strata czasu, przynajmniej jeśli chodzi o ogólne zwiększenie wydajności mózgownicy.
Tak przynajmniej sugerują badania opublikowane na łamach Nature. Ponad 11 tys. osób w wieku od 18 do 60 lat grało w podobne gry przez sześć tygodni. Jak tłumaczy badaczka Jessica Grahn, skuteczność graczy w poszczególnych zadaniach wzrosła, ale nie miało to żadnego wpływu na zdolności kognitywne czy pamięciowe.
Celem badania nie było "zdemaskowanie" nieuczciwych producentów gier. Żaden z nich nie twierdził, że ich gry zrobią z ludzi geniuszy. Chodzi bardziej o oczekiwania samych graczy. Część osób grających w podobne gry jest przekonana, że wpłyną one na podwyższenie IQ, a nawet pomogą zapobiegać chorobie Alzheimera.
[Za: npr]




