kategoria: Sprzęt
dodano: 2010-04-29 12:00:00
autor: Filip Godecki

Mało kto lubi, gdy osoba trzecia grzebie w jego rzeczach (więc także w danych), nawet jeśli chodzi o sprawy tak niewinne jak zawartość biblioteki czy fotki z wycieczki do Łomży. Można sobie jednak wyobrazić ludzi, dla których bezpieczeństwo informacji zapisanych w pamięci flash to absolutna konieczność: nie mamy tu wcale na myśli podwójnych agentów działających na tyłach wroga, lecz np. zwykłych biznesmenów, których projekty budzą niezdrowe zainteresowanie konkurentów. Teraz można spać spokojniej - Lok-it to pierwsze, profesjonalnie zabezpieczone pendrive'y.
Choć podobne sprzęty zabezpieczane hasłem są już na rynku od dawna, ich systemy bezpieczeństwa sprowadzają się do rozwiązań software'owych. Wiąże się to z pewnym ryzykiem, bowiem jak wiadomo, w dzisiejszych czasach hackerzy rekrutują się już spośród uczniów podstawówek. W przypadku serii Lok-it bazującej na hardware, inwigilator musi być już lepiej wyposażony: bez podania PIN-u komputer nie jest w stanie nawet wykryć urządzenia. Po jego wprowadzeniu mamy 30 sekund na włożenie pendrive'a do portu, zaś po odłączeniu następuje automatyczna blokada.
Produkty Lok-it działają z każdym popularnym systemem operacyjnym i można je dostać tutaj.
[Za: Technabob]




