kategoria: Sprzęt
dodano: 2010-05-01 16:30:00
autor: Jan Bełezina

Rowerów elektrycznych na rynku nie brakuje, natomiast składanych rowerów elektrycznych jest jak na lekarstwo. Bik.e to dość odważny projekt takiego właśnie roweru zaprezentowany niedawno przez Volkswagena.
Po złożeniu rower zajmuje mniej więcej tyle miejsca, co zapasowa opona -- ma być przewożony w bagażniku "samochodu matki" i ładowany akumulatorem samochodowym. Zastosowany mechanizm składania jest dość niezwykły (sprawdźcie filmik w dalszej części posta -- składanie zaczyna się od 59 sekundy). Jak daleko zajedziemy na tym elektrycznym jednośladzie?
Bik.e potrafi ujechać 20 kilometrów na jednym ładowaniu, baterie znajdują się wewnątrz ramy. Są też hamulce tarczowe na obu kołach i wbudowane lampy LED.
Maksymalna prędkość to 20 km/h. Została ona ponoć celowo ograniczona, bo przy tej prędkości w Niemczech można jeździć na rowerze bez kasku. Niestety nie wiemy ile wyciąga wersja przed kastracją.
Na koniec zostawiliśmy najlepszą wiadomość. Bik.e nie jest tylko pojazdem koncepcyjnym zaprezentowaną na targach. Produkcja roweru może rozpocząć się jeszcze w tym roku! Poniżej zamieszczamy filmik prezentujący Bik.e w akcji.




