kategoria: Web & Soft
dodano: 2010-05-06 20:00:00
autor: Filip Godecki

Jak wiemy na podstawie kilku już produktów, jeśli Google za coś się weźmie, nie odpuści dopóki nie zostanie liderem. Możliwe, że panowanie korporacji rozleje się także na sektor internetowych przeglądarek - wszystko to za sprawą Chrome, programu, który zaczyna nabierać dynamiki niczym śnieżna kula. Wypuszczona właśnie beta Chrome 5 ma usprawniony silnik JavaScript V8, co skutkuje 30-procentowym wzrostem prędkości w stosunku do wersji poprzedniej. Co jeszcze wiadomo na temat "piątki"?
O ile przewaga nad najnowszą Operą czy Safari nie wydaje się miażdżąca, poniższy benchmark dość brutalnie pokazuje wyraźne odstawanie Firefoxa. Prędkość to jednak nie jedyna rzecz, którą mogą się pochwalić programiści Google.

Chrome dalej stawia na synchronizację przeglądarki na różnych należących do nas urządzeniach. Do tej pory przenoszone były jedynie zakładki, teraz opcja poszerzyła się o ustawienia pokroju motywów graficznych, strony głównej czy języka. Znacznie poprawiła się także współpraca z HTML5 (np. geolokacja, drag & drop, WebSockets), nie ujmując integracji z Flashem: zacieśniający się sojusz między Adobe a Google doprowadził do zintegrowania Playera z browserem.
Wiemy, że zmiana przyzwyczajeń bywa trudna i zwykle jej unikamy. W bezpieczny świat schematów piszącego te słowa powoli wdziera się myśl, by przejść pod flagę kolorowej kulki.





Spróbujcie czegoś takiego ...
listy z FF macie na tej wytyczce * - dodatkowo własne reguły, subskrypcja i po paru chwilach wszystko jest jak trzeba ;) -
* AdBlock+ Element Hiding Helper
( https://chrome.google.com/extensions/detail/chmimgmjdabgiilljdjfbonifbhiglao )
nie ma sprawy ;]