kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-05-08 10:20:00
autor: Filip Godecki

Przysłowie "kto się czubi, ten się lubi" nie znajduje w tym przypadku większego zastosowania: Nokia już drugi raz pozywa Apple o patenty. Pierwsza sprawa zgłoszona została w grudniu ubiegłego roku i dotyczyła standardów GMS, WLAN, UMTS i szeregu detali związanych między innymi z zasilaniem i kamerami. Tym razem Finom nie podobają się jabłkowe rozwiązania dotyczące przesyłu danych czy anteny zastosowane np. w iPadzie 3G. W oświadczeniu poirytowani ludzie z Nokii piszą, że w przeciągu ostatnich 20 lat wydali aż 40 miliardów euro na badania, a firma Jobsa jest w tym technologicznym pociągu pasażerem na gapę.
Nie rozstrzygniemy kto ma tu rację, zostawiliśmy bowiem nasze togi na ostatniej przebieranej imprezie. Jednak jako że szlachetnie jest dopingować stronę słabszą, powodzenia życzymy Europejczykom - kultowej marce telefonów nie wiedzie się ostatnio najlepiej.
[Za: SlashGear]





patrząc na te potyczki patentowe mam wrażenie, że Nokia miast skupić się na rozwoju własnych technologii by móc konkurować na rynku to działa na zasadzie "tonący brzytwy się chwyta" i ma chęć ugrać coś na sukcesie Apple. Nie oszukujmy się ale od dłuższego czasu Nokia nie pokazała nic nowatorskiego, tłuką swój toporny system Symbian, który odstaje od konkurencji. Samsung był w stanie stworzyć własny system bada, który zapowiada się bardzo obiecująco, maja swój wlasny pomysł tak jak i Apple a Nokia.. no cóz, przespała zmiany na rynku i wącha kurz za konkurencją,