kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-05-09 15:20:00
autor: Filip Godecki
Rozpoczyna się sezon słońca i ciepła, co oprócz licznych plusów niesie ze sobą również pewne niedogodności. Irytują was agresywne komary i bezczelnie lądujące na talerzu muchy? Teraz możecie w końcu podnieść głowy: prezentujemy wam najmniejszą armatę świata. Choć rozmiarowo kojarzy się z przygodami Guliwera, jest w pełni sprawna, precyzyjna i zabójczo niebezpieczna. Na załączonym w rozwinięciu posta filmiku kule rozbijają między innymi jajko i kufel, a wszystko to w zaciszu pokoju autora.
Gratulujemy sprawności technicznej i jednocześnie cieszymy się, że pan ten nie jest naszym sąsiadem.
[Za: YouTube]




