kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-05-21 16:45:00
autor: Jan Bełezina

Jak donosi CNN, HP pracuje nad komputerem noszonym na nadgarstku przeznaczonym dla amerykańskiej armii. Carl Taussig z HP określił urządzenie mianem "zegarka Dicka Tracy", nawiązując do słynnej serii komiksów o nieustraszonym detektywie, który walcząc z przestępczością nigdy nie rozstawał się ze swoim mega zegarkiem (z wbudowanym nadajnikiem i odbiornikiem radiowym).
Wynalazek HP będzie oferował nieco więcej funkcji. Na plastikowym, elastycznym ekranie wyświetlane będą mapy i inne informacje ważne dla żołnierzy na polu bitwy. Plastik jest cienki, nie rysuje się, jest odporniejszy na warunki bojowe i -- co najważniejsze -- plastikowe ekrany pożerają mniej cennej energii. Firma jest z nich zadowolona do tego stopnia, że przewidywane jest wykorzystanie tego rozwiązania również w laptopach czy czytnikach e-booków (obecnie takie ekrany z racji ograniczenia wielkości stosowane są w zegarkach, pendrive'ach etc.).
Wracając do Dicka Tracy, militarny komputer HP będzie zasilany energią słoneczną, żeby oszczędzić komandosom biegania z bateriami. Elastyczne panele słoneczne będą nadrukowywane na urządzenia przy użyciu technologii firmy PowerFilm odpowiedzialnej m.in. za opracowanie dla US Army namiotów z zasilaniem słonecznym.
Prototyp urządzenia ma powstać w ciągu roku. Biorąc pod uwagę, że HP chwaliło się elastycznym wyświetlaczem już w 2008, termin uważamy za realistyczny. Prototyp ma zostać przetestowany przez niewielką grupę żołnierzy, zanim armia zdecyduje się na dobre zainwestować w to rozwiązanie. Mamy nadzieję, że pomysł się przyjmie, bo to właśnie dzięki wojskowym inwestycjom my cywile możemy cieszyć się postępem technologicznym.
[Za: CNN]




