kategoria: Sprzęt
dodano: 2010-05-21 18:30:00
autor: Jan Bełezina
Nie ma to jak wsłuchiwać się w ryk silnika sportowej bryki pokonującej kolejny zakręt malowniczej, górskiej drogi. Warkot maszyny budzi w nas pierwotne żądze, czujemy się wolni, mijamy góry... i wjeżdżamy w teren zabudowany. Zirytowani mieszkańcy przedmieść ciskają w nas przedmiotami i wyzywają od najgorszych. Najwyraźniej im warkot silnika mniej przypadł do gustu.
Lincz na osiedlu nie grozi tylko tym kierowcom, którzy są szczęśliwymi posiadaczami samochodu przerobionego przez niemiecką firmę tuningową Cobra. Dlaczego? Otóż Niemcy postanowili montować w przerabianych samochodach zdalnie sterowany system kontroli głośności układu wydechowego. Podczas wypadów za miasto maszyna warczy jak dziki zwierz, naciskacie przycisk w breloczku i zaczyna pyrkać jak przeciętny polonez. No, może trochę przesadziliśmy, powiedzmy że zaczyna brzmieć jak dziwi zwierz w kagańcu. Sprawdźcie sami, filmik znajdziecie w dalszej części posta.
[Za: gizmag]




