kategoria: Web & Soft
dodano: 2010-05-26 17:00:00
autor: Filip Godecki

Firma Admob przeprowadziła badania, które miały na celu sprawdzić rozpowszechnienie systemów iPhone i Android. Podliczono urządzenia działające na wspomnianych platformach, dla większej przejrzystości z ogólnych wyników wydzielając słupki właściwe Stanom Zjednoczonym. Kraj ten okazał się matecznikiem produktu Google: jego obywatele są właścicielami aż 75% korzystających z niego urządzeń. Dla porównania, w oczach Apple USA to jedynie 49% tortu gadżetów, co lokuje aż 51% sprzedaży na rynkach zagranicznych. Jak wygląda sytuacja ogólna?
Jeśli chodzi o globalną popularność, OS ze stajni Cupertino zachowuje mocną przewagę. W Androida łącznie wyposażone jest 11,6 miliona sprzętów przy 27,4 miliona samych iPhone'ów: po doliczeniu iPadów oraz iPodów Touch, wartość ta wzrasta do 40,8 miliona egzemplarzy. Sympatyczny, zielony robocik dominuje wyłącznie w Państwie Środka, co nie może zbyt mocno dziwić, biorąc pod uwagę chińską myśl techniczną. Zdecydowana większość producentów tamtejszych podróbek stawia właśnie na system Android, czerpiąc korzyści z jego open source'owej natury.
Badanie nie zestawia niestety dynamiki wzrostu rywali, podając jedynie wartości właściwe propozycji Apple. Bez tej wiedzy nie możemy zweryfikować wrażenia prężności, jakie zostawia po sobie główny rywal jabłkowych - całkiem możliwe, że imperium Jobsa osiągnęło w tym segmencie etap schyłku.
[Za: SlashGear]




