To już nie zabawka. Wyposażony w cztery śmigła autonomiczny aparat latający opracowywany przez naukowców z Uniwerystetu Pensylwanii ma w zanadrzu takie sztuczki, że głowa mała. Przeciskanie się przez 3-calową szparę, lecąc z zawrotną prędkością i wykonując jednocześnie obrót wokół własnej osi to dla niego pikuś. Potrafi też przycupnąć na ścianie, niezależnie od stopnia jej nachylenia. Nie ma co dalej gadać, zobaczcie sami, filmik czeka w dalszej części posta.
[Za: Uniwersytet Pensylwanii]