Reklamowo to cykl, w którym
prezentujemy co ciekawsze reklamy urządzeń, software'u i wszystkiego
innego, co łączy się z elektroniką konsumenckąNa ścianie berlińskiej stacji metra Rosenthaler Platz pojawiła się dość osobliwa reklama iPada. Mówiąc oględnie, rozmija się ona z tym, co Stevie Wonder Jobs mówił o
stosunku Apple do porno. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda przyzwoicie, ale wystarczy podejść nieco bliżej, żeby zmienić zdanie. Powiększenia ikonek w wersji ocenzurowanej znajdziecie w dalszej części posta.
Nie wiemy czy mamy tu do czynienia z oficjalną reklamą Apple, ale to miałoby sens. Pomyślcie sami -- czego byśmy nie eksportowali do Niemiec, naszym najlepszym towarem eksportowym pozostaje Teresa Orlowski.
[Za: Trendhunter]
Spójrzcie choćby na ostatnie zdjęcie i ten dziwnie wycięty palec...