kategoria: Web & Soft
dodano: 2010-06-01 07:00:00
autor: Filip Godecki

Technologia wsiąknęła w tkankę naszych społeczeństw na tyle mocno, że dzieje człowieka sprzed ery krzemu zdają się być odrealnione. Mimo tego, niektórzy lekko przesadzają z zaufaniem pokładanym w poręcznych gadżetach: pewna mieszkanka stanu Utah postanowiła wybrać się piechotą na drugą stronę miasta, pobierając od Google szczegółowe wskazówki co do trasy. Gdy, idąc zgodnie z planem, zobaczyła przed sobą wielopasmową autostradę, nie myśląc wiele powierzyła swe życie strzałkom wyświetlanym na telefonie i weszła na jezdnię. Wierzcie bądź nie, efektem wtargnięcia na rzekę asfaltu było potrącenie przez samochód.
Oburzona Amerykanka domaga się w sądzie 100 tysięcy dolarów zadośćuczynienia. Możliwości są dwie - albo kobieta dysponuje dość ograniczonymi zasobami umysłowymi albo starym, dobrym zwyczajem próbuje naciągnąć korporację na sfinansowanie kilku lat życia. Biorąc pod uwagę przyszłość gatunku ludzkiego, stawiamy na tę drugą opcję.
[Za: Fortune]




