kategoria: Web & Soft
dodano: 2010-06-02 16:25:00
autor: Filip Godecki

Niedawno wspominaliśmy, że Google wprowadza zakaz używania systemu Windows przez własnych pracowników. Oficjalnym powodem była troska o bezpieczeństwo, które zdaniem molocha lepiej zapewniają programy od Linux i Apple. Oczywiście Microsoft nie mógł przejść obok tego policzka obojętnie i szybko wystosował komentarz. Zdaniem firmy w tym ruchu jest "sporo ironii, której nie można przeoczyć", a opinię podpiera decyzją Uniwersytetu Yale o dalszym blokowaniu aplikacji Google - właśnie z powodów niedostatecznego poziomu zabezpieczeń.
Ponadto - dziwnym zbiegiem okoliczności - tuż po przecieku z Mountain View opublikowano informację o groźnym programie typu spyware/malware (OpinionSpy), który atakuje wyłącznie komputery z nadgryzionym jabłkiem. Infekcja rozprzestrzenia się poprzez darmowe wygaszacze ekranu i śledzi poczynania użytkownika, a także otwiera system na całą gamę złośliwych ataków. Dla porównania, dział PR okienek przytacza własne wysiłki wymierzone w hakerów (IE 8, Windows Update, wbudowany firewall) i wspomina, że wspomniani hakerzy są pod wrażeniem podjętych przez Microsoft działań.
Sposób badania ich opinii pozostaje nieznany (ankieta, nocne telefony?), jedno natomiast wiemy na pewno: dopóki Windows będzie najpopularniejszym OS świata, jego bezpieczeństwo stać będzie pod znakiem zapytania.
[Za: SlashGear]





Mimo to z Waszym ostatnim zdaniem się zgadzam.
Apple - zero wolności dla programistów
Chrome - luksusy za cenę prywatności
Zainstalujcie sobie Ubuntu, co?