Roboty już od dłuższego czasu pomagają ludziom w usuwaniu min i improwizowanych urządzeń wybuchowych, ale żaden nie był tak skuteczny, jak Warrior od iRobot. Starszy brat popularnego PackBota potrafi oczyścić wyjątkowo duży teren w wyjątkowo krótkim czasie, bez narażania personelu. Jak, spytacie? Wystrzeliwując rakietę ciągnącą za sobą sznur obwieszony granatami i zakończony spadochronem hamującym. Sznur majestatycznie opada na pole minowe, a wraz z nim granaty. Bum, i po sprawie -- bezpieczny korytarz przez pole gotowy.
O ile podobne rozwiązanie zastosowali Brytyjczycy, ich Python Explosive Whip operuje w połączeniu z opancerzoną ciężarówką. Warrior natomiast wciśnie się wszędzie i można nim sterować zdalnie. Sprawdźcie jak robot sprawdza się w akcji -- zapraszamy na imponujący film w dalszej części posta.
[Za: popsci]