kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-06-11 13:00:00
autor: Filip Godecki

Gdy patrzymy na Japonię z punktu widzenia gadżetów, nasza zachodnia cywilizacja wydaje się trochę niedorozwinięta. Podczas gdy u nas odporne na wodę głośniczki są ciągle egzotyką, w Kraju Kwitnącej Wiśni to rewelacja pokroju bułki z sezamem. Firma Murata postanowiła podnieść poprzeczkę, produkując głośniczki o grubości zaledwie 0,9 milimetra, które bez żadnej szkody możemy zanurzyć na głębokość do 1 metra (standard IPX7).
Żeby było ciekawiej, wodoodporność nie idzie w parze ze stratą jakości. Dzięki zastosowanej technologii, dziurek w głośnikach nie trzeba pokrywać warstwą tworzywa, co oznacza możliwość cieszenia się idealnym dźwiękiem. Sprzęt wykorzystujący nowe rozwiązanie zadebiutuje już niedługo - oczywiście nie u nas.
[Za: Engadget]





Wracając do głośników, muzyka z telefonu zwykle nie jest najlepszej jakości, od czegoś mamy głośniki czy słuchawki
Wracając do głośników, muzyka z telefonu zwykle nie jest najlepszej jakości, od czegoś mamy głośniki czy słuchawki