kategoria: Sprzęt
dodano: 2010-06-14 12:30:00
autor: Filip Godecki

W Redmond zdecydowano, że dzień przed E3 to idealna data na uchylenie rąbka tajemnicy odnośnie nowego produktu. Project Natal, peryferyjne urządzenie do Xboxa pozwalające na używanie ciała jako kontrolera, zmieniło kolor na czarny i przyjęło adekwatną nazwę Microsoft Kinect.
Ujawniono, że sprzęcik posłuży do dzielenia się filmami i zdjęciami, a interfejs zostanie w pełni przystosowany do obsługi za pomocą ruchów i gestów. Główne przeznaczenie Natal Kinect pozostaje oczywiście bez najmniejszych zmian: są to gry! No właśnie, jakich tytułów możemy spodziewać się w dniu premiery?
Postarano się, aby jak najszersze grono użytkowników mogło znaleźć coś dla siebie, i tym samym pobiec do sklepu z kubkiem kawy w ręce. MTV Games dostarczy nam symulator tańca, Kinect Sports umożliwi z kolei kopanie i uderzanie wirtualnych piłek. Kinectimal to program dla młodszych, gdzie rolą gracza jest opieka nad małym tygryskiem. Pomyślano nawet o zwolennikach yogi: jedna z proponowanych aplikacji będzie zachowywać się jak nasz osobisty trener i dawać znać, czy przyjęta pozycja jest prawidłowa.
Nie kryjemy, że na naszą wyobraźnię najmocniej podziałała gierka spod szyldu Star Wars - źródłem zabawy jest tu wymachiwanie dumnie pobrzękującym mieczem świetlnym. Panie Vader, tak łatwo jak z synkiem nie będzie.
[Za: SlashGear]




