kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-06-16 16:30:00
autor: Filip Godecki

Najlepsze, technologiczne kąski prawie zawsze trafiają najpierw do mundurowych, zwłaszcza tych z gwieździstą flagą na ramieniu. Nie inaczej sprawa wygląda w kwestii rzeczywistości rozszerzonej. O ile cywile mają do dyspozycji wirtualne przymierzanie zegarków, armia zafundowała sobie hełm dający możliwości do tej pory kojarzone wyłącznie z grami komputerowymi. Jak będzie wyglądać pole walki w (bardzo) niedalekiej przyszłości?
System autorstwa Tanagram Partners łączy w sobie komputer, kamerę 360 stopni, sensory podczerwieni i ultrafioletu, stereoskopowe kamerki i przezroczyste, OLED-owe gogle. Sprzęt znajduje się w ciągłej łączności z wojskowym serwerem, który zrzuca informacje przed oczy żołnierza w czasie rzeczywistym, a także zapewnia wymianę spostrzeżeń z towarzyszami broni. Umożliwia to tagowanie niebezpiecznych obiektów (kolor czerwony) oraz sił sprzymierzonych (niebieski), a także wyświetlanie mapki ze strategicznymi punktami i wielu innych danych, które w licznych przypadkach decydują o życiu lub śmierci jednostki.

Projekt stanie się rzeczywistością już w w roku 2011, na kiedy to firma zapowiedziała prezentację działającego prototypu.
[Za: GizmoWatch]




