kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-08-10 12:00:00
autor: Filip Godecki

Pamiętacie może wyglądające jak niewydarzone promy kosmiczne symulatory, które stały przy turystycznych deptakach? W środku wyświetlano dynamiczne wideo, a specjalnie zaprogramowane wysięgniki poruszały konstrukcją zgodnie z wydarzeniami na ekranie. Jeśli należeliście do tłumu rozentuzjazmowanych dzieci, które ciągnęły rodziców za mankiet w kierunku atrakcji, temat tego posta przywoła ciepłe wspomnienia. Jeśli byliście za mankiet ciągnięci, cóż... Zapewniamy, że na zrobotyzowane ramię symulujące jazdę Ferrari F2007 po torze F1 wsiedlibyście razem z potomkiem. Nawet, jeśli zapierałby się nogami, a w jego ustach zbierał się krzyk.
Urządzenie nazywa się Cyber-Motion Simulator i stworzono je w niemieckim Instytucie Biologicznej Cybernetyki Maxa Plancka. Na szczycie robota umieszczono kokpit wraz z kierownicą wyposażoną w force-feedback, pedałami oraz ekranem. Pod spodem zamieszczamy filmik: zwracamy waszą uwagę na urocze, futurystyczne pojękiwania maszyny.
[Za: GizmoWatch]




