kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-09-10 13:30:00
autor: Filip Godecki

Dotykowy bajer z Redmond od ładnych paru lat bawi się z nami w chowanego. Surface od czasu do czasu pojawia się na gadżetowym firmamencie, błyszcząc niczym Gwiazda Polarna i sugerując szybkie spopularyzowanie formatu. Później zaś historia zatacza koło: ciemno wszędzie, głucho wszędzie... Tym razem znany nam wszystkim cykl zapoczątkowali studenci uniwersytetu Massachusetts, ukazując potencjał sprzętu w kontekście gier komputerowych.
Jak im to wyszło?
Mamy mieszane uczucia. Filmik pokazuje wykorzystanie wirtualnych kontrolerów do obsługi gry Portal oraz bliżej nieokreślonego symulatora lotu. O ile w tym drugim przypadku wszystko wygląda miło i przyjemnie, sterowanie człowiekiem błąkającym się po labiryntach zdaje się być odrobinę toporne. Zresztą najlepiej przekonajcie się sami: może jesteśmy po prostu gnuśni i zgorzkniali.
[Za: SlashGear]




