kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-09-12 18:00:00
autor: Robert Jedrasik

Czy pamiętacie jak Agenci w Filmie Matrix pogardliwie przezywali żywych ludzi? Nieuchronnie taki stan rzeczy staje się rzeczywistością, a naukowcy, którzy urynkowią pierwszy naprawdę skuteczny system zasilania z ciała ludzkiego zbawią cywilizację i dostaną Nobla!
Dzisiejszą technikę ogranicza właśnie problem wydajności ogniw zasilających urządzenia przenośne. Wszyscy czekają na moment kiedy kable ostatecznie odejdą do lamusa.
Główne koncepcje są trzy.
Po pierwsze męczenie wynalezionych ponad 200 lat temu przez Alessandro Volta ogniw, ich kolejne ewolucje i udoskonalenia. Po drugie, przesyłanie energii na odległość bez kabla dzięki indukcji elektromagnetycznej. Po trzecie, wykorzystanie możliwości organizmu żywego, czyli - co najbardziej oczywiste - z człowieka.
Tak, o tobie mowa, Bateryjko! W tej materii pojawiły się w ostatnim okresie dwie warte uwagi propozycje.
Pierwszą z nich jest specjalna guma z nadrukiem piezoelektrycznym, która podczas rozciągania wywołanego na przykład oddychaniem przetwarza ruch ludzkiego ciała w energię elektryczną . Odpowiednio zaawansowana technologia pozwala na konwersję 80 procent energii mechanicznej w "PRĄD". Poszukiwania w tym obszarze prowadzone są na Uniwersytecie Princeton i kierowane przez Michael`a McAlpine.

Zastosowanie rozwiązania na przykład w kauczuku podeszwy buta może wygenerować wystarczającą ilość energii z marszu (lub nerwowego stukania nogą) do ładowania telefonów komórkowych. O tę samą technologię oparta jest też odbiegająca nieco od tematu nowa propozycja dla energetyki ekologicznej. Anaconda Wave Energy Device to propozycja alternatywna dla elektrowni słonecznych, wodnych i wiatrowych. Gigantyczne dwustumetrowe rury gumowe zdolne przetwarzać ruch w energię elektryczną są w stanie osiągnąć nawet do 1 MW mocy. Technologia pozwala, aby w ciągu 5 lat skupiska wijących się gum mogły pokryć nieużytkowe nabrzeża i mielizny.
O wiele bardziej zaskakujący jest jednak kierunek, w którym idą naukowcy poszukujący skutecznych i lekkich źródeł zasilania dla osprzętu medycznego i urządzeń niezbędnych astronautom. Poszukiwania skupiają się na biopaliwie jakim mogą stać się węglowodany pobierane bezpośrednio z organizmu człowieka. Zarówno paliwo jak i tlen potrzebny do procesu byłyby pobierane przez zaimplantowany mikrochip z krwioobiegu. Za kilka lat twój Walkman zadziała po zjedzeniu batona, a do listy udziałowców w projekcie iPoda 10 raczej na pewno dopisani będą Bracia Wachowscy!




