kategoria: Sprzęt
dodano: 2010-09-20 21:30:00
autor: Karol Kozłowski

Po udostępnieniu w sieci instrukcji pokazującej jak samodzielnie stworzyć klucz USB pozwalający na uruchamianie niepodpisanych cyfrowo przez Sony programów i gier na PS3, pracę rozpoczęli twórcy wszelkiej maści programów. Poniżej przedstawimy kilka z nich:
nullDC - Emulator Dreamcasta
Podczas gdy Sony wspólnie z Segą przygotowują konwersję kilku tytułów z poczciwego "Makarona", twórca pecetowego emulatora nullDC postawił sobie za cel umożliwienie odpalania na PS3 wszystkich gier stworzonych na konsolę Sega Dreamcast.
Na razie udało mu się dojść do etapu uruchamiania BIOS-u Segi na maszynce Sony, ale jak przyznaje autor, aktualnie nie posiada nawet własnego PS3, co skutecznie spowalnia proces tworzenia emulatora. My ze swojej strony zwrócimy tylko waszą uwagę na to, że Dreamcast obsługuje zmodyfikowaną wersję Microsoft Windows CE, oraz oczywiście system od Segi.
Snes9x - Emulator Super Nintendo
Kolejny emulator, tym razem działający. Oczywiście to zasługa tego, że emulowana jest znacznie mniej skomplikowana maszyna niż Dreamcast. Wg użytkowników program działa i pomimo małych błędów rozwija się, jako że autor zdecydował się pójść drogą open source. Krótko po jego decyzji pojawiła się nowsza wersja programu, w której poprawiono odwzorowanie dźwięków i inne błędy.
O ile w przypadku emulatora DC część gier zoptymalizowanych pod PS3 dostarczy nam samo Sony, o tyle nie liczcie na oficjalny emulator konsoli Nintendo - oczywiście ze względu na prawa autorskie. Istnieje jednak alternatywa niewymagająca łamania prawa - Konsola Wii i sklep Nintendo, w którym można kupić starsze gry koncernu i jego partnerów.
Program do konwersji i uruchamiania gier z PSP
Nie używamy tu terminu "emulator", jako że ten został stworzony przez Sony. Chodzi tu tylko o program, który pozwoli na przerobienie obrazu gry (iso) do formatu odczytywanego przez program w PS3. Sama idea wydaje się interesującą i być może w przyszłości Sony pozwoli uruchamiać gry kupione w ich sklepie na PS3, tak jak pozwoliła na uruchamianie serii Minis.
Na ostatnim miejscu wspomnimy - ale tylko z dziennikarskiego obowiązku - o projekcie, który na pewno nie zostanie przez Sony wznowiony. Mowa tu o OtherOS, czyli możliwości instalacji na PlayStation3 innego systemu z rodziny UNIX czyli jakiejś dystrybucji Linuksa. Funkcja ta dostępna była do czasu ogłoszenia przez niejakiego GeoHotza, że udało mu się złamać zabezpieczenia PS3 właśnie dzięki istnieniu tej funkcji.
Potem było nowe oprogramowanie działające na zasadzie "instaluj albo nie graj w sieci", pozew zbiorowy przeciw Sony i wiadomość od GeoHotza, że wkrótce udostępni swój soft do konsoli. To też uczynił, ale potem wycofał się z całego biznesu i wszyscy myśleli, że to koniec.
Jak się okazuje - jednak nie. Programista pracujący nad tym projektem zdołał uruchomić instalator OtherOS. Na razie na tym kończą się jego sukcesy, bo PS3 wyświetla błąd, jednak na pewno to nie koniec sprawy. Zobaczymy co przyniesie czas.
A wy co sądzicie o tych aplikacjach na PS3?




