E-Quickie: EV bez baterii?

kategoria: Sci & Techdodano: 2010-09-24 18:00:00
autor: Robert Jedrasik

Grupa studentów niemieckiego Hochschule Karlsruhe - Technik und Wirtschaft pod kierunkiem Jürgena Waltera zaproponowała nieco inne niż konwencjonalne podejście do sposobu zasilania napędu elektrycznego w samochodzie. Ultralekkie nadwozie na rowerowych kółkach nie posiada pokładowych akumulatorów ani ogniw fotowoltaicznych. Zasilanie pobierane jest indukcyjnie ze ścieżek wtopionych w podłoże!





Tak naprawdę ten ważący 60 kg prototyp nie jest całkowicie pozbawiony pokładowego źródła zasilania. Aby nie utrudniać sobie pracy nad testami i rozwojem pojazdu, konstruktorzy zaopatrzyli go w niewielkie akumulatory pozwalające na dojazd do toru testowego. Jednak już na torze silnik o mocy 2 KW napędzany jest wyłącznie zasilaniem bezprzewodowym wbudowanym w specjalnie przygotowane podłoże i osiąga prędkość 50 km/h.


Rozwiązanie wydaje się studium koncepcyjnym spisanym na niebyt w sferze marzeń konstruktorów. Jednak sama koncepcja, mimo że na pierwszy rzut oka wydaje się utopijna, pozwala na nabranie sporej dozy nadziei na rewolucję w zasilaniu pojazdów codziennego użytku. Można by powiedzieć, że nie ma szans na przyjęcie się rozwiązania, które wymagałoby przebudowania każdej drogi na globie. Pamiętajmy jednak, że każdą z tych dróg ktoś kiedyś zbudował i nikt nie powiedział, że jeśli mamy tylko leśne dukty to motoryzacja spalinowa nie jest w stanie zaistnieć. Nikt też nie mówił, że budowa kolei na każdym z kontynentów to utopia.

Prezentowane rozwiązanie to dość mocna alternatywa dla akumulatorowych EV, a sama technologia naniesienia na istniejące drogi "energetycznych ścieżek" może okazać się banalnie łatwa w realizacji, jeśli np. połączymy tę wizję z badaniami nad fotowoltaiką w sprayu. Wyobraźcie sobie, jak malujecie pasy na autostradzie, które zasilają wasze auto!




KOMENTARZE

Brak komentarzy

Autor:

Treść:

Artykuły:
Popularne:
Znajdź nas na:
Znajdź nas na Facebooku Znajdź nas na Blipie Znajdź nas na Twitterze Znajdź nas na Flakerze
Komentowane:
Z Ostatniej Chwili:
Autorskie:
Polecamy: