kategoria: Sprzęt
dodano: 2010-09-25 18:00:00
autor: Robert Jedrasik
Patrząc na powyższy szkic Leonarda da Vinci można by spytać: "co taki stary rysunek na pergaminie ma wspólnego z technoblogią?". W biografiach artysty często podkreślany jest jego wszechstronny duch, który poza geniuszem malarskim i architektonicznym pozwala nam dostrzec geniusz prekursora idei równie odjechanych jak na tamte czasy, co wymysły Doc. Emmetta Lathropa Browna z "Powrotu do przyszłości".
Wspólne ogniwo najwyżej zaawansowanej techniki i renesansowych "ornitomechatronicznych wydumań" pokazali studenci Uniwersytetu w Toronto Todd Reichert i Cameron Robertson.
HPO The Snowbird from U of T Engineering on Vimeo.
Snowbird, w odróżnieniu od wielu beznadziejnych dotychczas patentów na zasilane siłą mięśni "latadła" (imitujące lot poprzez spadanie do celu), to chyba pierwsza w historii ultralekka (42 kg) konstrukcja poruszająca się lotem ciągłym. Idea jest tym bardziej ciekawa, że pomimo zastosowania wszystkiego, na co pozwala dzisiejsza technologia, prototyp nie posiada śmigieł. Zamiast tego - podobnie jak w przypadku szkiców Leonarda - lot umożliwia ruch skrzydeł. Z pewnością wynika to z obserwacji i dogłębnej analizy sposobu latania ptaków. Wszystko to nie byłoby możliwe, gdyby nie istniały tworzywa takie jak karbon, wynalezione na potrzeby lotów kosmicznych.




