Honda Air - konkurent skody na wodę i łady na gaz...

kategoria: Sci & Techdodano: 2010-11-02 17:00:00
autor: Robert Jedrasik



Honda pokazała prototyp samochodu sportowego o koncepcji równie intrygującej dzisiaj, co tekst piosenki zespołu Fiesta 25 lat temu "Kupię Skodę na wodę , albo Ładę na gaz...". Dziś mamy już wodorowe napędy i LPG. Limuzyna na ślinę to chyba odległa przyszłość, ale sportowa Honda na powietrze - Czemu nie?

O napędzie pneumatycznym głośno jest już od jakiegoś czasu, głównie za sprawą projektów w kooperacji indyjsko-hiszpańskiej czy na przykład MDI. Idea rewelacyjna i nie wiadomo czemu nikt wcześniej nie wprowadził jej w życie. Zastąpienie sprężania z wybuchu paliwa - sprężonym powietrzem ze zbiornika w podłodze nie jest niczym trudnym, a w internecie można nawet znaleźć instrukcje przerobienia silnika spalinowego na pneumatyczny.

Pojazdy użytkowe w postaci flot małych miejskich dostawczaków już istnieją na rynku - Honda poszła dalej i bardziej odważnie - właściwie czemu by nie stworzyć małej wyścigówki zasilanej powietrzem? Zarówno przy każdym torze jak i przy każdej innej drodze po której można się ścigać takim maleństwem znajdzie się przecież jakiś kompresor.






Wątpliwości sceptyków rozwiejemy, podając parametry techniczne: 160 kilometrów dynamicznej jazdy na jednym tankowaniu-pompowaniu, czas tankowania zależny wyłącznie od możliwości kompresora i pojemności jego zbiornika stacjonarnego, sieć punktów dostępu do sprężonego powietrza - OCZYWISTA!



Dwuosobowy roadster waży jedyne 454 kilogramy. Niska masa uzyskana jest między innymi dzięki pneumatycznej strukturze podwozia, które podobnie jak kości ptaków wypełnione zostało powietrzem zasilającym silnik, co eliminuje konieczność doposażania w zbiorniki. Ciekawym jest również fakt, że tworzywem powłok został polimer pochodzenia organicznego, czyli mówiąc prościej bio-tworzywo-sztuczne produkowane z warzyw. Takie tworzywa będą podobnie jak biopaliwa zastępujące ropę coraz częściej konkurować z ropopochodnymi plastikami.

Na chwile obecną wiemy już, że będzie kilka modeli Hondy o napędzie pneumatycznym, ale nie znamy na razie ich osiągów. Design pokazanych projektów każe nam obiecywać sobie wieeeeele! Ciekawe kiedy zaczniemy tankować w serwisie opon?




KOMENTARZE
krzicho @2010-11-02 20:24:12 napisał(a):
Przejedzie tyle co elektryczny, a składa się z kilku ruchomych części i pustej w środku ramy. Do tego nie ładuje się kilka godzin i nie jest obciążony akumulatorami. Wolałbym, żeby to była przyszłość transportu miejskiego.
kyzer @2010-11-10 09:19:42 napisał(a):
Mógłbym tym jeździć do pracy.
Waski @2010-11-10 09:39:17 napisał(a):
Jak to wprowadzą wiatr na stacjach przestanie być gratisowy
Autor:

Treść:

Artykuły:
Popularne:
Znajdź nas na:
Znajdź nas na Facebooku Znajdź nas na Blipie Znajdź nas na Twitterze Znajdź nas na Flakerze
Komentowane:
Z Ostatniej Chwili:
Autorskie:
Polecamy: