HaloIPT czyli bezdotykowa alternatywa dla Londyńskiej Rury

kategoria: Sci & Techdodano: 2010-11-08 11:00:00
autor: Robert Jedrasik



Londyńskie zatłoczone metro zwane pieszczotliwie TUBE (rura) doczekało się groźnej ekologicznej konkurencji. Jeśli nie chcesz zanieczyszczać brytyjskiego powietrza spalinami tradycyjnego auta - władze miasta zaproponowały alternatywę. W odróżnieniu od podróży podziemnymi wagonikami, ta technologia będzie bezdotykowa.

Ruszyła właśnie inwestycja HaloIPT, która ma na celu elektryfikację trasy M25 przy użyciu indukcji magnetycznej (Induction Power Transfer). Dzięki temu setki tysięcy was rodaków za kanałem będą mogły korzystać z dobrodziejstw nowoczesnej elektrycznej komunikacji, a miliony nas po tej stronie Odry przełknie kolejny raz ślinę, podziwiając następnego zagranicznego eko-newsa.



Testowym pojazdem bazowym systemu HaloIPT jest samochód  Evie oparty na modelu Citroen C1. Pełne naładowanie pojazdu zajmuje 6 godzin i nie potrzebuje żadnych wtyczek, wystarczy odległość 40 cm od płyty zasilającej.

Twórcy przedsięwzięcia obiecują złamanie barier i upowszechnianie komunikacji elektrycznej do 2030 roku dzięki swemu systemowi.




Bezprzewodowe ładowanie wykorzystuje zjawisko indukcji magnetycznej i obsłuży wszelkie pojazdy wyposażone w dopasowany odbiornik, pozwalający na automatyczne ładowanie pojazdu, gdy ten jest zaparkowany nad nadajnikiem lub porusza się po drogach wyposażonych w specjalne nadajniki systemu IPT.

IPT będzie mógł przesyłać energię elektryczną niezależnie od warunków atmosferycznych również podczas deszczu, opadów śniegu, w dowolnych  temperaturach, jak i w warunkach silnego zakurzenia.

Docelowo system będzie kompatybilny ze wszystkimi dotychczas produkowanymi pojazdami elektrycznymi - począwszy od rowerów, a na samochodach ciężarowych skończywszy. Przybliżony koszt dostosowania to  około 3-3,5 tys. funtów.

O ile system uzyska właściwą liczbę punktów dostępu, może on całkowicie rozwiązać problem ładowania i zasięgu samochodów elektrycznych. Pojazd pozostawiony na ulicy, pod pracą, na parkingu będzie ładowany bez naszej ingerencji, a może i świadomości.

Na nasuwające się naturalnie pytanie "kto zapłaci za prąd" odpowiedź jest raczej prosta: jeśli system jest na tyle inteligentny, że rozpozna typ auta i dostosuje do niego parametry ładowania, to z pewnością poradzi sobie również z identyfikacją właściciela i dopisaniem właściwej kwoty do rachunku za energię zużytą w domu.









KOMENTARZE
kamils @2010-11-09 11:28:11 napisał(a):
Ciekawe czy trzeba bedzie nosić ołowiane majtki zeby takie cudo prowadzić i nie strzelac slepakami ;P
octave @2010-11-12 06:08:43 napisał(a):
a ja myslalem ze to jest blog o sprzecie komputerwym... zatraciliscie sie panowie!
ugryyy @2010-11-12 13:32:45 napisał(a):
@octave - raczej rozszerzyli zakres tematyczny, oczywiście in plus. W końcu zielone technologie są bardzo atrakcyjne :)
Autor:

Treść:

Artykuły:
Popularne:
Znajdź nas na:
Znajdź nas na Facebooku Znajdź nas na Blipie Znajdź nas na Twitterze Znajdź nas na Flakerze
Komentowane:
Z Ostatniej Chwili:
Autorskie:
Polecamy: