General Motors EN-V - samochód na 2 kołach czy skuter z dachem?

kategoria: Sci & Techdodano: 2010-11-09 14:00:00
autor: Robert Jedrasik



Jadąc samotnie przez miasto wielkogabarytowym kombi albo SUVem (lub raczej stojąc nim w korku) czy zastanawialiście się kiedyś, w którym kierunku pójdzie motoryzacyjny design koncepcyjny i czy rozwiąże jakoś aktualne problemy? Większość używanych dzisiaj samochodów to zdecydowany przerost gabarytów nad potrzebami. Skutery są tu bardziej użyteczne, ale nie zapewniają takiego komfortu, bezpieczeństwa, ochrony przed warunkami atmosferycznymi i izolacji wynikającej z chęci posiadania swojego odrębnego terytorium również na drodze publicznej.

Historia motoryzacji zna projekty, ba! produkty, które już rozwiązywały ten problem , chociażby legendarna Isetta BMW. Na wystawie EVS-25 odbywającej się w chińskim Shenzen w ubiegły weekend połączonej z sympozjum pojazdów elektrycznych i hybrydowych ciekawy prototyp o nazwie EN-V udostępnił uczestnikom GM.



EV-V jest studyjnym rozwinięciem wspólnej wizji koncepcyjnej GM i Segway pokazanej w 2009 roku jako projekt P.U.M.A.

Patrząc na potrzeby większości ludzi żyjących w dużych miastach łatwo zauważyć, że jest to idealny pojazd na co dzień, czyli do pracy. Powiedzmy, że mamy 3 kierowców w domu, zatem kupujemy 3 takie auta i o dziwo wspólna podróż czy wyjazd w 3 przeciwnych kierunkach nie wymaga od nas nic więcej. Nie jest nam już potrzebny van ani kombi. Dlaczego?

Sama koncepcja użytkowa i stylistyczna to jedynie część wizji. EN-V to skrót od ang. Electric Networked-Vehicle czyli "samochód elektryczny podłączany do sieci" i tu kryje się jego innowacyjność. Te samochodziki mogą spacerować grupowo!




System posiada zdolność komunikowania się kierowców jak i samych pojazdów z innymi pojazdami, a także z infrastrukturą. Dzięki nawigacji GPS i opcji autokierowcy pojazdy będą mogły poruszać się w trybie manualnym jak i na "autopilocie", co wbrew obawom radykalnie zmniejszy liczbę wypadków samochodowych eliminując czynnik błędu ludzkiego. Dzięki zastosowaniu w pojeździe systemu czujników i kamer, EN-V może "rozpoznać" co znajduje się wokół niego, pozwalając na szybką reakcję na przeszkody lub zmiany warunków jazdy. Np. jeśli przed maską samochodu pojawi się pieszy, wówczas EN-V wytraci prędkość, aby pojazd jechał wolniej i bezpieczniej, a zatrzyma się szybciej niż dzisiejsze samochody.

EN-V przewiduje prędkości właściwe dla potrzeb w jeździe miejskiej. Samochód waży mniej niż pół tony, a jego długość wynosi około 1,5 m.

Jeśli problemem nie stanie się znów cena, to rynkowe odpowiedniki tego studium mogą mocno odmienić nasze patrzenie na motoryzację w gospodarstwie domowym. Dzisiaj jadąc rano ze współdomownikami w jednym kierunku wciąż zastanawiamy się czy lepsze będzie dla nas podróżowanie wspólnie i ewentualna synchronizacja drogi powrotnej jednym autem czy też wyjechanie i powrót każdej osoby osobno.

Koncepcje takie jak EN-V zbliżają nas do kompromisu: jedno miejsce garażowe pomieści nam 5 takich autek. Jeśli wpadnie ktoś jeszcze jak z 5 osobnych pojazdów zrobić system, w którym jednostki połączą się segmentowo w 1 duży pojazd - zapomnimy o dużych autach rodzinnych.

 




KOMENTARZE
krzicho @2010-11-09 18:03:10 napisał(a):
Na miasto bardzo dobry, dalsza podróż grupie też, tylko jeszcze musiałbym być pewny, że taka konstrukcja sobie radzi. Dziury koleiny, awaryjne hamowania, jak pierwsi użytkownicy przeżyją, ja kupuję w następnej kolejności.
Jędrek @2010-11-09 19:18:47 napisał(a):
Jeśli będzie radził sobie z koleinami w połowie tak dobrze jak maluch, to ten samochód jest przyszłością motoryzacji.
Qwert @2010-11-13 23:16:06 napisał(a):
Zyje tu ktos? Jak jutro tu wejde i znowu zobacze ten sam wpis jako najnowszy, to puszce pawia... Serwis fajny, ale brakuje newsow :(
domator @2010-11-13 23:34:21 napisał(a):
@Qwert Jak wejdę tu jutro i nie zobaczę Twojego pawia to... uznam, że mówiłeś nieprawdę!

Serwis umarł już ładnych kilka miesięcy temu...
Qwert @2010-11-15 14:58:08 napisał(a):
Uuu, no to kicha, ze umarl, bo byl spoko. Widac jednak, ze jeszcze jakies ostatnie podrygi wykazuje, bo nawet cos nowego dzisiaj widze :)
Autor:

Treść:

Artykuły:
Popularne:
Znajdź nas na:
Znajdź nas na Facebooku Znajdź nas na Blipie Znajdź nas na Twitterze Znajdź nas na Flakerze
Komentowane:
Z Ostatniej Chwili:
Autorskie:
Polecamy: