Chiny vs. piractwo – relacja z pola bitwy

kategoria: Sci & Techdodano: 2011-10-28 10:25:56
autor: Olgierd Labrador

Chiński rząd po raz kolejny ogłosił otwartą wojnę z panoszącym się w ich kraju gigantycznym piractwem. Syzyfowe zmagania z niezliczonymi zastępami mniej lub bardziej domorosłych przedsiębiorców planowane są na ogromną skalę. Chociaż, czy milion pracowników sektora walki z piractwem to akurat w przypadku Chin naprawdę imponująca liczba?

Czy wyobrażacie sobie sytuację, w której zasady własności intelektualnej są surowo przestrzegane i objęte specjalną troską chińskiego rządu? Od kilku lat prawo w kraju słynącego z masowego eksportu nielegalnych produktów, kraju nazywanego nawet światową stolicą fałszerstwa, zmienia się stopniowo na niekorzyść piratów, oferując widmo zmniejszenia strat oryginalnym przedsiębiorcom, których wizerunek i zyski cierpią z powodu tanich podróbek. Od 2007 roku zmieniono zapisy w ustawach, dzięki którym piractwo podlega dokładniejszej kontroli. Walka z nim w Chinach zaczyna przynosić rezultaty w postaci konfiskat i niszczenia nielegalnych produktów, rozpraw sądowych i aresztowań. Naturalnie, to tylko kropla w morzu potrzeb, ale rząd Chin stara się robić dobrą minę do złej gry i w kontaktach międzynarodowych tworzyć wizerunek państwa prawa. Więcej informacji o chińskich zmaganiach z fałszerzami na PGS Tech.

[więcej na: PGS Tech

KOMENTARZE

Brak komentarzy

Autor:

Treść:

Artykuły:
Popularne:
Znajdź nas na:
Znajdź nas na Facebooku Znajdź nas na Blipie Znajdź nas na Twitterze Znajdź nas na Flakerze
Komentowane:
Z Ostatniej Chwili:
Autorskie:
Polecamy: