kategoria: Sci & Tech
dodano: 2012-02-22 10:28:17
autor: Marta Kawczyńska

Plastik z roślin? Czemu nie. Holenderscy naukowcy wykorzystując nanotechnologię wyprodukowali z materii innej niż ropa naftowa ? tworzywo sztuczne.
Informacja ta ma istotne znaczenie dla gospodarki. Alternatywne źródła są konieczne by zapewnić światu bezpieczeństwo surowcowe, szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy tradycyjne źródła powoli się wyczerpują a ropa drożeje w zastraszającym tempie.
Niestety, znalezienie alternatywnego surowca nie jest optymalnym rozwiązaniem. Nasilające się ostatnimi czasy działania proekologiczne negują samo istnienie tworzywa sztucznego, które niezależnie, z jakiego źródła pochodzi wciąż nie jest biodegradowalne. Potrzebny jest raczej materiał, który rozłożyłby się szybko, ale wciąż posiadał te same właściwości co plastik.
Problem rozwiązałaby w dużym stopniu zwykła segregacja śmieci. Jednakże wyrobienie takiego nawyku w społeczeństwie nie jest już takie proste.
[Więcej na PGS Tech]





co do wydźwięku ekologicznego, to zdaje się gdzieś mignął mi news o mikrobach rozkładających plastik. i kółko się zamyka.
"Pewnie nie raz zastanawialiście się, czy jednorazowe plastikowe naczynia i sztućce nie wpływają korzystnie na nasze środowisko. Duńska firma Agroplast już znalazła rozwiązanie na ten trapiący problem – talerze należy produkować ze świńskiej uryny, a dokładniej z jej głównego składnika – mocznika. Bioplastik z domieszką tej substancji będzie rozkładał się szybciej i dzięki temu nie będzie stwarzał zagrożenia dla naszej planety. Jedna drobna rada: jeżeli zdecydujecie się na kupno tych produktów na przyjęcie urodzinowe, lepiej nie zdradzajcie, z czego zostały wykonane."
skopiowane z focus.pl