kategoria: Sci & Tech
dodano: 2012-02-02 11:22:21
autor: Marta Kawczyńska

Z działalnością mającą na celu odkrycie kosmosu utożsamiamy NASA. To samo dzieje się w przypadku nawigacji, której synonimem dla wielu jest słowo GPS. Tym czasem również Europa ma swoją Agencję Kosmiczną i przygotowuje własny system nawigacji satelitarnej Galileo.
CZYTAJ DALEJ >>kategoria: Sci & Tech
dodano: 2012-02-01 09:08:35
autor: Maja Piórkowska

kategoria: Sci & Tech
dodano: 2012-01-30 15:16:02
autor: Jan Roży

kategoria: Sci & Tech
dodano: 2011-12-14 16:37:32
autor: Agrypina Zimowa
Potentaci technologiczni zamierzają dopisać kolejny
rozdział w historii amerykańskich lotów kosmicznych. Współzałożyciel
Microsoftu Paul Allen oraz pionier lotnictwa Burt Rutan planują zbudować
samolot hybrydowy, który umożliwiłby przenoszenie w przestrzeń kosmiczną na szerszą skalę nie tylko towarów, ale także ludzi.
kategoria: Sci & Tech
dodano: 2011-11-04 13:23:44
autor: Wiktor Białosz

kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-09-01 15:40:00
autor: Marek Piwnik (komentarze: 2)

Wczorajsze testy nowego silnika rakietowego na paliwo stałe przeprowadzone przez NASA w Utah przebiegły pomyślnie. Przez około 2 minuty z potężnej dyszy wylotowej silnika wydobywała się kolumna ogania i kłęby dymu, a 760 różnych urządzeń pomiarowych monitorowało wszelkie możliwe parametry. Przed odpaleniem silnika schłodzono go do temperatury -40 stopni Celsjusza, aby dodatkowo przetestować jego wytrzymałość. Wszystko wypadło tip-top.
Silnik ma zostać wykorzystany w ramach programu Constellation, który rusza w 2015 r (program wcześniej przerwano, ale w kwietniu prezydent Obama obiecał go wznowić). Constellation koncentruje się na powrocie człowieka na księżyc i opracowaniu nowego sposobu transportu ludzi na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Zapraszamy do dalszej części posta, gdzie nową zabawkę NASA można obejrzeć z bliska. Radzimy ściszyć głośniki.
CZYTAJ DALEJ >>kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-08-30 17:30:00
autor: Marek Piwnik (komentarze: 2)

Tadaaaam, można już kupować bilety na pierwsze komercyjne loty w kosmos. Wszystko to dzięki panu Rochardowi Bransonowi, właścicielowi Virgin Galactic. Bilety można zamawiać na stronie firmy, wystarczy wypełnić prosty formularz. Aha, przygotujcie 20 tys. dolarów - oczywiście tylko na zaliczkę, bo cała impreza kosztuje 200 tys. zielonych. Nie macie tyle przy sobie? Nie szkodzi, zawsze możecie poprzestać na obejrzeniu filmików w dalszej części posta.
kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-08-20 15:00:00
autor: Marek Piwnik (komentarze: 3)

Łaziki księżycowe i marsjańskie już się nałaziły. Czas na zasłużoną emeryturę. W końcu 10 lat po inauguracji XXI wieku nie możemy pozwolić sobie na poruszanie się po powierzchni obcej planety czy księżyca z prędkością... zaledwie 2 cali na minutę. Kierowani ambicją i wiarą w rodzaj ludzki (a także chęcią zgarnięcia 20 milionów dolarów w konkursie Google lunar X PRIZE) profesorowie MIT ramię w ramię ze studentami tej szacownej uczelni stworzyli Talaris (Terrestrial Lunar and Reduced Gravity Simulator), czyli ziemski symulator warunków księżycowych i ograniczonej grawitacji. Dzięki niemu już wkrótce słowo "łazik" w kontekście eksploracji kosmosu będzie można śmiało zastępować słowem "skoczek".
CZYTAJ DALEJ >>kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-08-16 10:00:00
autor: Marek Piwnik

Pamiętacie robonautę? Ten niezwykle przystojny humanoid w błyszczącym, złotym kasku już niedługo wyruszy w kosmos. Najpierw trzeba go jednak odpowiednio zapakować. Włożono go do skrzynki i przewieziono do Kennedy Space Center, gdzie ma być zapakowany w SLEEPR (Structural Launch Enclosure to Effectively Protect Robonaut). Jest to specjalna obudowa, która skutecznie ochroni go przed nieprzyjemnymi skutkami podróżowania w "luku bagażowym". Robonauta 2 waży 226 kg i będzie najcięższym ładunkiem, jaki kiedykolwiek wystrzelono w kosmos w module ładunkowym. W dalszej części posta znajdziecie zdjęcie Robonauty podczas pakowania.
CZYTAJ DALEJ >>kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-06-22 20:15:00
autor: Filip Godecki (komentarze: 1)

Przystojniak na górze to Justin, supernowoczesne dziecko niemieckiego Instytutu Robotyki i Mechatroniki. Robot został stworzony z myślą o naprawie i obsłudze technicznej krążących po orbicie satelitów. W wersji finalnej maszyna będzie pozbawiona kółek i przymocowana do sprzętu, którym się opiekuje: występuje tu pewne spowinowacenie z poczciwym R2D2.
Justin sterowany jest z powierzchni Ziemi za pomocą tzw. teleobecności, choć docelowo ma osiągnąć pełną autonomię. Występy zaradnego robota w rozwinięciu posta.
CZYTAJ DALEJ >>kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-06-14 15:30:00
autor: Filip Godecki

Gdyby Lech Wałęsa zgodnie z obietnicą stworzył z Polski drugą Japonię, właśnie świętowalibyśmy powrót bezzałogowego statku kosmicznego Hayabusa - może tylko nazwa powinna brzmieć bardziej swojsko, np. "Stefan Batory". Pojazd wystartował 9 maja 2003 roku, a jego celem było zebranie próbek z asteroidy 25143 Itokawa. Spektakularny powrót miał miejsce wczoraj gdzieś na terytorium Australii, dzisiaj natomiast naukowcy pobierają zamknięte w głównej kapsule próbki.
Ogniste lądowanie zobaczycie na dołączonym filmiku. Przyznajemy, że z każdym kolejnym sukcesem plany Japonii wobec księżyca wyglądają bardziej przekonująco.
CZYTAJ DALEJ >>kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-06-01 15:00:00
autor: Filip Godecki (komentarze: 4)

Jeśli orbitę Ziemi badała niedawno jakaś obca cywilizacja, w jej oczach wyszliśmy na niezgorszych flejtuchów. Wokół planety krąży cała chmara kosmicznych odpadków i nikt nie wie, jak można ten problem rozwiązać. Gdyby chodziło jedynie o aspekt estetyczny, nikt nie rwałby sobie włosów z głowy. Niestety setki tysięcy elementów rakiet, zbiorników paliwa czy nawet całych, wyłączonych z użytku satelitów wiążą ze sobą realne zagrożenie dla naszej technologii.
CZYTAJ DALEJ >>kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-05-27 12:45:00
autor: Filip Godecki

Gdyby nie chodziło o Japonię, nasza reakcja ograniczyłaby się do wzruszenia ramionami bądź sarkastycznego prychnięcia. Skoro jednak za projekt zabiera się najbardziej zrobotyzowane państwo świata, pozostajemy jedynie sceptyczni: rząd japoński zwołał niedawno konferencję, na której zapowiedział przeznaczenie 2,2 miliarda dolarów (!) na zrealizowanie bazy księżycowej, po której poruszać się będą jedynie maszyny.
CZYTAJ DALEJ >>kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-04-27 13:20:00
autor: Marek Piwnik (komentarze: 1)
Jeśli dziwiliście się, jak można było zgubić prototyp iPhone'a HD w barze w Kalifornii, to zastanówcie się, jak można było zgubić wielki reflektor laserowy na księżycu. Sztuka ta udała się Sowietom podczas bezzałogowej misji na księżyc Luna 17, 17 listopada 1970. Teraz zespół fizyków prowadzony przez profesora z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego (UCSD) namierzył zgubę.
Reflektor laserowy francuskiej produkcji przemieszczał się po księżycu na łaziku Lunokhod 1, o którym słuch zaginął 14 września 1971 r. No dobrze, tylko po co komu reflektory na księżycu podczas misji bezzałogowej?
CZYTAJ DALEJ >>kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-04-20 07:00:00
autor: Filip Godecki
Choć amerykański program kosmiczny ostatnio wyraźnie kuleje, Jankesi nie dają za wygraną. Rozpoczęty prawie 10 lat temu program mający na celu stworzenie robo-astronauty wchodzi właśnie w finalną fazę. Dzięki wspólnym wysiłkom NASA i General Motors, R2 dołączy do załogi Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) we wrześniu tego roku.
CZYTAJ DALEJ >>kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-04-01 16:21:08
autor: Jan Bełezina
Możecie wyrzucić ostatnie wydanie "Autostopem przez galaktykę". Okazuje się, że to, co do tej pory uważaliśmy za kosmos, stanowi zaledwie 10% kosmosu. Jak to możliwe? Tradycyjnie do szacowania liczby galaktyk w kosmosie wykorzystywano światło emitowane przez wodór, a konkretniej rodzaj widma emisji wodoru znany jako linia Lyman-alfa.
Naukowcy od dawna wiedzieli, że metoda jest niedoskonała, bo część światła z najdalszych zakątków wszechświata nie dociera do nas. Zostaje ono w galaktyce, która je emituje. Fotony giną w międzygwiezdnych chmurach gazu i pyłu. Nie wiadomo było natomiast ile kosmosu widzimy, a ile nie. Proporcje okazały się zaskakujące.
CZYTAJ DALEJ >>kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-03-24 11:00:00
autor: Filip Godecki (komentarze: 1)
Azjatycki kolos postanowił iść z duchem czasu i podkreślić, że w Chinach panuje równouprawnienie płci. Ponieważ sadzanie pań za sterami maszyn rolniczych nie robi już odpowiedniego wrażenia, rząd Chin wciela w życie zupełnie nowe hasło: kobiety na orbity!
Astronautki muszą spełniać te same kryteria, co mężczyźni, choć -- co ciekawe -- Ziemi z kosmosu nie zobaczą singielki. Zasłaniając się wytycznymi co do dojrzałości psychicznej, a w rzeczywistości mając pewnie na uwadze próżniowe romanse, władza ludowa premiuje mężatki.
CZYTAJ DALEJ >>



