kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-05-06 13:00:00
autor: Filip Godecki (komentarze: 2)

Dzisiejsze aparaty i kamery, podobnie jak ludzkie oko, potrafią doskonale wyodrębnić konkretny element bądź plan obrazu, osiągając w ten sposób bardzo dużą ostrość. Niestety, technologia dzieli z naszym aparatem wzroku również pewne ograniczenia: nie jest w stanie zachować ostrości poza obszarem, na którym się skupia. O ile w przypadku ludzi ma to sens, ratując nas od zbyt dużej liczby bodźców i pomagając ukierunkować uwagę, o tyle w przypadku obiektywów sprawy mają się już trochę inaczej. Co prawda nieostrości w filmie czy na zdjęciach to czasem efekt zupełnie pożądany, ale pełnia ostrości mogłaby okazać się ciekawym środkiem artystycznym, nie mówiąc już o stronie praktycznej.
Być może tryb przypuszczający nie będzie już dłużej potrzebny dzięki naukowcom z Uniwersytetu Toronto, którzy utrzymują, że stworzyli pierwszą multiogniskową kamerę wideo Omni-Focus.




