A może to jednak pytanie nie o internet przyszłości a o przyszłość internetu? Czyli nie jak będzie on wyglądał, ale czy będzie on wogóle istniał i czy nie zostanie wyparty przez coś zupełnie innego? To samo pytanie dotyczy równolegle telewizji i prasy.

"Za 5 może 15 lat będziemy mieć niezły ubaw, że było kiedyś takie coś jak internet" to cyctat, który całkiem niedawno miał zwiastować nieokreślone przeistoczenie aktualnej World Wide Web.

W tym krótkim tekście nie dowiesz się jak będzie wyglądać sieć w niedalekiej przyszłości, ale dostaniesz materiał do przeanalizowania skutków aktualnie trwających zmian. A zmiany są wielopłaszczyznowe.

Sprzęt o nowych wartościach użytkowych jak iPod czy HD2 przestaje udawać telefon czy laptop, a w oczywisty sposób staje się początkiem nowego wymiaru. Telewizja czerpie z internetu, prasa zaczyna ograniczać druk i odsyłać do swoich newspotrali po dalszy ciąg, czasem interAKTYWNY.

Zaletą tego progresywnego rozwoju jest oczywiście powstawanie nowej wizji globalnego medium i nowa wartość informacyjno-komunikacyjno-społeczna. Zauważalną i drażniącą wadą postępujących zmian jest zjawisko, które można w skrócie opisać mówiąc : "więcej użytkowników pisze niż czyta".

 

CZYTAJ DALEJ >>
Artykuły:
Popularne:
Znajdź nas na:
Znajdź nas na Facebooku Znajdź nas na Blipie Znajdź nas na Twitterze Znajdź nas na Flakerze
Komentowane:
Z Ostatniej Chwili:
Autorskie:
Polecamy: