kategoria: Sci & Tech
dodano: 2012-02-01 09:08:35
autor: Maja Piórkowska

kategoria: Sci & Tech
dodano: 2011-12-14 16:37:32
autor: Agrypina Zimowa
Potentaci technologiczni zamierzają dopisać kolejny
rozdział w historii amerykańskich lotów kosmicznych. Współzałożyciel
Microsoftu Paul Allen oraz pionier lotnictwa Burt Rutan planują zbudować
samolot hybrydowy, który umożliwiłby przenoszenie w przestrzeń kosmiczną na szerszą skalę nie tylko towarów, ale także ludzi.
kategoria: Cyklicznie
dodano: 2011-11-04 13:23:44
autor: Wiktor Białosz

kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-08-30 17:30:00
autor: Marek Piwnik (komentarze: 2)

Tadaaaam, można już kupować bilety na pierwsze komercyjne loty w kosmos. Wszystko to dzięki panu Rochardowi Bransonowi, właścicielowi Virgin Galactic. Bilety można zamawiać na stronie firmy, wystarczy wypełnić prosty formularz. Aha, przygotujcie 20 tys. dolarów - oczywiście tylko na zaliczkę, bo cała impreza kosztuje 200 tys. zielonych. Nie macie tyle przy sobie? Nie szkodzi, zawsze możecie poprzestać na obejrzeniu filmików w dalszej części posta.
kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-08-20 15:00:00
autor: Marek Piwnik (komentarze: 3)

Łaziki księżycowe i marsjańskie już się nałaziły. Czas na zasłużoną emeryturę. W końcu 10 lat po inauguracji XXI wieku nie możemy pozwolić sobie na poruszanie się po powierzchni obcej planety czy księżyca z prędkością... zaledwie 2 cali na minutę. Kierowani ambicją i wiarą w rodzaj ludzki (a także chęcią zgarnięcia 20 milionów dolarów w konkursie Google lunar X PRIZE) profesorowie MIT ramię w ramię ze studentami tej szacownej uczelni stworzyli Talaris (Terrestrial Lunar and Reduced Gravity Simulator), czyli ziemski symulator warunków księżycowych i ograniczonej grawitacji. Dzięki niemu już wkrótce słowo "łazik" w kontekście eksploracji kosmosu będzie można śmiało zastępować słowem "skoczek".
CZYTAJ DALEJ >>kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-06-14 15:30:00
autor: Filip Godecki

Gdyby Lech Wałęsa zgodnie z obietnicą stworzył z Polski drugą Japonię, właśnie świętowalibyśmy powrót bezzałogowego statku kosmicznego Hayabusa - może tylko nazwa powinna brzmieć bardziej swojsko, np. "Stefan Batory". Pojazd wystartował 9 maja 2003 roku, a jego celem było zebranie próbek z asteroidy 25143 Itokawa. Spektakularny powrót miał miejsce wczoraj gdzieś na terytorium Australii, dzisiaj natomiast naukowcy pobierają zamknięte w głównej kapsule próbki.
Ogniste lądowanie zobaczycie na dołączonym filmiku. Przyznajemy, że z każdym kolejnym sukcesem plany Japonii wobec księżyca wyglądają bardziej przekonująco.
CZYTAJ DALEJ >>kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-05-27 12:45:00
autor: Filip Godecki

Gdyby nie chodziło o Japonię, nasza reakcja ograniczyłaby się do wzruszenia ramionami bądź sarkastycznego prychnięcia. Skoro jednak za projekt zabiera się najbardziej zrobotyzowane państwo świata, pozostajemy jedynie sceptyczni: rząd japoński zwołał niedawno konferencję, na której zapowiedział przeznaczenie 2,2 miliarda dolarów (!) na zrealizowanie bazy księżycowej, po której poruszać się będą jedynie maszyny.
CZYTAJ DALEJ >>kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-04-27 13:20:00
autor: Marek Piwnik (komentarze: 1)
Jeśli dziwiliście się, jak można było zgubić prototyp iPhone'a HD w barze w Kalifornii, to zastanówcie się, jak można było zgubić wielki reflektor laserowy na księżycu. Sztuka ta udała się Sowietom podczas bezzałogowej misji na księżyc Luna 17, 17 listopada 1970. Teraz zespół fizyków prowadzony przez profesora z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego (UCSD) namierzył zgubę.
Reflektor laserowy francuskiej produkcji przemieszczał się po księżycu na łaziku Lunokhod 1, o którym słuch zaginął 14 września 1971 r. No dobrze, tylko po co komu reflektory na księżycu podczas misji bezzałogowej?
CZYTAJ DALEJ >>kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-04-01 16:21:08
autor: Jan Bełezina
Możecie wyrzucić ostatnie wydanie "Autostopem przez galaktykę". Okazuje się, że to, co do tej pory uważaliśmy za kosmos, stanowi zaledwie 10% kosmosu. Jak to możliwe? Tradycyjnie do szacowania liczby galaktyk w kosmosie wykorzystywano światło emitowane przez wodór, a konkretniej rodzaj widma emisji wodoru znany jako linia Lyman-alfa.
Naukowcy od dawna wiedzieli, że metoda jest niedoskonała, bo część światła z najdalszych zakątków wszechświata nie dociera do nas. Zostaje ono w galaktyce, która je emituje. Fotony giną w międzygwiezdnych chmurach gazu i pyłu. Nie wiadomo było natomiast ile kosmosu widzimy, a ile nie. Proporcje okazały się zaskakujące.
CZYTAJ DALEJ >>kategoria: Sci & Tech
dodano: 2010-03-24 11:00:00
autor: Filip Godecki (komentarze: 1)
Azjatycki kolos postanowił iść z duchem czasu i podkreślić, że w Chinach panuje równouprawnienie płci. Ponieważ sadzanie pań za sterami maszyn rolniczych nie robi już odpowiedniego wrażenia, rząd Chin wciela w życie zupełnie nowe hasło: kobiety na orbity!
Astronautki muszą spełniać te same kryteria, co mężczyźni, choć -- co ciekawe -- Ziemi z kosmosu nie zobaczą singielki. Zasłaniając się wytycznymi co do dojrzałości psychicznej, a w rzeczywistości mając pewnie na uwadze próżniowe romanse, władza ludowa premiuje mężatki.
CZYTAJ DALEJ >>



